Ciao
(jak mawiał mój ulubiony łotewski koszykarz)
Już dawno myślałam o tym aby założyć bloga, jednak wiele spraw przez ostatni rok zawracało mi głowę.
Wreszcie zaczynam tę - mam nadzieję- miłą przygodę.
Będzie trochę o modzie, gotowaniu, wnętrzu mieszkań i domów.
Na początek coś słodkiego, przyjemnego ale mało kalorycznego bo pewnie jak większa część dziewczyn w moim wieku często zwracam uwagę na to co jem.
Deser malinowy
świeże maliny
mały jogurt naturalny
płatki "fitness"efektaureoli
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz